rss
Główna
Poczekalnia
Dołącz do nas. Załóż konto!
Minus Plus

Matematyczno-kardiologiczne

grajpad_pl | 14 marca 2015 23:30:22 0 0 Inne

Dodaj
Poprzedni

Wredny żółw

Następny

Na uszach prezerwatywy

Chłopak pyta się dziewczyny:
- Kochanie, ilu mężczyzn miałaś przede mną?
- Mam z tym pewien problem natury matematyczno-kardiologicznej.
- To znaczy?
- Nie wiem, przy jakiej liczbie dostaniesz zawału serca.
Chłopak pyta się dziewczyny:
- Kochanie, ilu mężczyzn miałaś przede mną?
- Mam z tym pewien problem natury matematyczno-kardiologicznej.
- To znaczy?
- Nie wiem, przy jakiej liczbie dostaniesz zawału serca.

Komentarze:


Rozwiń komentarze Zawsze pokazuj komentarze Komentarze aktualnie są ukryte

Zobacz więcej

Żyrafa opowiada zajączkowi :
- Nawet nie wiesz, jak to wspaniale mieć taką dłuuuugą szyję. Sięgnę wszędzie, do każdej gałązki, a potem... Pomyśl: każdy listek, który zerwę i przeżuję, wędruje potem tak dłuuugo, dłuugo w dół... Ach... jaka to rozkosz...
Zajączek słucha nie reagując. Żyrafa ciągnie dalej:
- A gdy przychodzi upał... Idę nad rzekę, pochylam głowę, zaczerpuję wody... Nie wyobrażasz sobie, jaka to rozkosz, gdy zimna, orzeźwiająca woda spływa w dół, chłodząc mnie coraz bardziej i bardziej... Moja szyja rozkoszuje się tym chłodem, centymetr po centymetrze, metr po metrze, a ja wraz z nią... Ech, gdybyś wiedział, zajączku, jak to wspaniale mieć taką dłuuugą szyję.
Zajączek przechyla tylko lekko głowę i pyta:
- A powiedz, rzygałaś kiedyś?
Katechetka prowadzi lekcję religii w klasie:
- Opowiedzcie, dzieci, jak sobie wyobrażacie Matkę Boską?
- Dziewczynki opowiadają, że jest to śliczna panienka w błękitnej, długiej sukni, czysta, skromna, w wianuszku na głowie. Wstaje Jasio i przedstawia swoją wersję:
- Matka Boska to jest niezła cizia - twarz jak tapeta, gorsecik, mini spódniczka, szpilki, cyc prawie na wierzchu.
- Jasiu, na Boga, skąd Ci to przyszło do głowy?
- Bo wczoraj jak przechodziłem koło kościoła, to wychodziła stamtąd taka laska, a ksiądz szeptał za nią:"Matko Boska, żeby Cię tu nikt nie zobaczył!".
o tym jak kobieta poszła sie spowiadac

W kościele do spowiedzi przychodzi kobieta klęka przy konfesjonale i mówi:
Kobieta:Proszę księdza zgrzeszyłam...
Ksiądz:w jaki sposób córko?
Kobieta: przed chwilą odbyłam stosunek analny...
Ksiądz: oj to będzie Piekło!!!
Kobieta:No własnie proszę księdza już piecze
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...
Kolacja, normalna chrześcijańska rodzina. Nagle dwunastoletnia dziewczynka odzywa się:
- Nie jestem już dziewicą.
Cisza. Kilka dłuuugich minut podczas których można by usłyszeć jak mucha się drapie po tyłku. Nagle rozpoczęło się piekło.Ojciec zaczął wrzeszczeć na starszą z sióstr.

- To Twoja wina! Non stop się pieprzysz z tym swoim chłopakiem na kanapie w salonie a mała to widzi!
Matka nie pozostała dłużna:
- Tak?! Jej wina?! To Ty latasz za spódniczkami na ulicy w biały dzień, to Ty pieprzysz się z każdą sekretarką, wciąż znajduje na Twoim kołnierzu szminkę i kobiece włosy, a Zuzia to wszystko widzi!
-Taaak?! Nie powiem kto ubiera się jak dziwka, kto prowokuje przechodniów! Jesteś zwykłą szmatą a nie matką!
Matka zwróciła się do małej Zuzi:
- No cukiereczku, kiedy to się stało? Kto ci to zrobił?

Mała spoglądała na to wszystko z szeroko otwartymi oczami i wydukała:
- Pani w szkole powiedziała że nie będę już grać na przedstawieniu Dziewicy tylko Pastereczkę...
Jak czuje się ogórek w towarzystwie śmietany?














-Mizernie.
Wczoraj na parkingu pod supermarketem obserwowałem kobietę próbującą zaparkować samochód. Podchodzę i:
- Może zrobię to za panią?
- Nie dziękuję, poradzę sobie sama!
- Jest pani pewna? - spytałem godzinę później wychodząc z zakupami.
Jaki jest szczyt ubóstwa?
- W zimnym, ciemnym, pustym pokoju w akademiku siedzi głodny, wychudzony student i ceruje prezerwatywę.
Pies jest przeciwieństwem kobiety. Rozumie wszystko a nie mówi nic.
Idzie Jasio pustym korytarzem w szkole i mowi pod nosem: "Gdzie sens?
Gdzie
logika?"
Zatrzymuje go dyrektor i pyta:
- Jasiu czemu wciaz powtarzasz "Gdzie sens? Gdzie logika?"
- No bo puscilem bąka w klasie a pani kazala mi wyjsc i oni tam teraz siedza w tym smrodzie...

Pl - Facebook
Do góry
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych