rss
Główna
Poczekalnia
Dołącz do nas. Załóż konto!
Minus Plus

Mol

grajpad_pl | 14 maja 2016 12:00:03 0 0 Inne

Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mol!
- A futro?!
- W domu sobie zjem!
Tagi: mol
Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:
- Kto tam?
- Mol!
- A futro?!
- W domu sobie zjem!

Komentarze:


Rozwiń komentarze Zawsze pokazuj komentarze Komentarze aktualnie są ukryte

Zobacz więcej

Katechetka prowadzi lekcję religii w klasie:
- Opowiedzcie, dzieci, jak sobie wyobrażacie Matkę Boską?
- Dziewczynki opowiadają, że jest to śliczna panienka w błękitnej, długiej sukni, czysta, skromna, w wianuszku na głowie. Wstaje Jasio i przedstawia swoją wersję:
- Matka Boska to jest niezła cizia - twarz jak tapeta, gorsecik, mini spódniczka, szpilki, cyc prawie na wierzchu.
- Jasiu, na Boga, skąd Ci to przyszło do głowy?
- Bo wczoraj jak przechodziłem koło kościoła, to wychodziła stamtąd taka laska, a ksiądz szeptał za nią:"Matko Boska, żeby Cię tu nikt nie zobaczył!".
o tym jak kobieta poszła sie spowiadac

W kościele do spowiedzi przychodzi kobieta klęka przy konfesjonale i mówi:
Kobieta:Proszę księdza zgrzeszyłam...
Ksiądz:w jaki sposób córko?
Kobieta: przed chwilą odbyłam stosunek analny...
Ksiądz: oj to będzie Piekło!!!
Kobieta:No własnie proszę księdza już piecze
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...
Wczoraj na parkingu pod supermarketem obserwowałem kobietę próbującą zaparkować samochód. Podchodzę i:
- Może zrobię to za panią?
- Nie dziękuję, poradzę sobie sama!
- Jest pani pewna? - spytałem godzinę później wychodząc z zakupami.
Pies jest przeciwieństwem kobiety. Rozumie wszystko a nie mówi nic.
Jasiu strasznie mało jadł , tata chcąc zmusić syna do zdrowego odżywiania się powiedział mu ,że jeśli nie zje dzisiaj całego obiadu razem z warzywami to pójdzie na komisariat naskarżyć panu policjantowi. Chłopiec nie ruszył posiłku i na drugi dzień z ciekawości poszedł na komisariat.
-Dzień dobry panie policjancie , czy był tutaj mój tata naskarżyć na mnie ,że nie zjadłem obiadu?

Policjant widząc chłopca z uśmiechem na twarzy odpowiedział ,że był i faktycznie złożył skargę.Jasiu na to:
-Tak myślałem , a więc ten sk***iel ma nie popłacone mandaty za parkowanie , jeździ po pijaku na rowerze a w piwnicy trzyma aparat do bimbru.
Facet baraszkuje w łóżku z piękna blondynką. Nagle dziewczyna pyta:
- Ale nie masz AIDS, co?
- Oczywiście, że nie!
- Dzięki Bogu! Nie chciałabym znowu tego złapać.
 
Pewien mężczyzna miał 50 cm penisa i chciał sobie skrócić.
Zapytał o radę jasnowidza:
- Co mam zrobić by skrócić penisa?
- Idź na wzgórze i spytaj żaby czy chce za ciebie wyjść, jezeli odpowie nie to Twoj penis zmniejszy się o 10 cm.
Poszedł i pyta żabę:
- Chcesz za mnie wyjść?
- Nie
Penis skrocil mu sie do 40 cm ale pomyslal ze to jeszcze za duzo, więc poszedł jeszcze raz i spytał:
- Chcesz za mnie wyjść?
-Nie!
Penis skrocil mu sie do 30 cm ale dla faceta i tak bylo to za duzo, wiec poszedl po raz kolejmy i spytał:
- Chcesz za mnie wyjść?
- Nie, nie jeszcze raz nie!
W barze chleją dwaj kowboje.Jeden z nich mówi do tego drugiego:
-ty widzisz tam przy barze tego typa w tym brązowym kapeluszu?
-ale oni wszyscy mają brązowe kapelusze.
-No tego tam w tej niebieskiej koszuli.
-tylko,że oni wszyscy mają niebieskie koszule
-tego w ciemnych spodniach
-ale oni wszyscy mają ciemne spodnie
Pierwszy kowboj wk***iony wyciąga rewolwer i strzela do kilku z tych przy barze zostaje tylko jeden.
-teraz widzisz chodzi mi o tego do którego nie strzeliłem?
-teraz widzę no i co?
-wk***ia mnie on chyba go zastrzelę.
 

Pl - Facebook
Do góry
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych