rss
Główna
Poczekalnia
Dołącz do nas. Załóż konto!
Minus Plus

Cwany student

mok12 | 07 sierpnia 2015 22:37:41 0 0 O studentach

Dodaj
Poprzedni

Truskawki i farmer

Następny

Baca i żona która zdradza

Wchodzi student na egzamin ustny. Profesor zadaje pierwsze pytanie, student milczy. Drugie pytanie, student milczy. Trzecie pytanie, student milczy.
- Przykro mi, będzie musiał się pan zgłosić w sesji poprawkowej - mówi profesor.
- A jak zacznę chodzić po ścianach i suficie to da mi pan 3.0? - pyta student.
- Eeeee, no w porządku, jak pan przejdzie po suficie, dam panu 3.0.
Student wstaje, wchodzi po ścianie, chodzi po suficie, profesor w szoku wziął indeks i już chce wpisywać studentowi 3.0.
- A jak zacznę lewitować to da mi pan 4.0?
- Eeeee, w porządku.
Student zaczyna lewitować, podlatuje do okna, macha komuś tam za oknem, przelatuje cały gabinet. Profesor w szoku, chce już wpisywać 4.0 kiedy student mówi:
- A jak wyciągnę interes i wysikam się na pana, a pan będzie suchutki, to da mi 5.0?
- Dobrze.
Student staje na biurku, wyciąga fujarę i zaczyna lać na profesora. Profesor cały mokry krzyczy:
- Cóż pan wyprawia, co pan sobie myśli?! Co to ma znaczyć?!
Na co student odpowiada ze stoickim spokojem:
- Może być 4.0.
Tagi: student, cwany
Wchodzi student na egzamin ustny. Profesor zadaje pierwsze pytanie, student milczy. Drugie pytanie, student milczy. Trzecie pytanie, student milczy.
- Przykro mi, będzie musiał się pan zgłosić w sesji poprawkowej - mówi profesor.
- A jak zacznę chodzić po ścianach i suficie to da mi pan 3.0? - pyta student.
- Eeeee, no w porządku, jak pan przejdzie po suficie, dam panu 3.0.
Student wstaje, wchodzi po ścianie, chodzi po suficie, profesor w szoku wziął indeks i już chce wpisywać studentowi 3.0.
- A jak zacznę lewitować to da mi pan 4.0?
- Eeeee, w porządku.
Student zaczyna lewitować, podlatuje do okna, macha komuś tam za oknem, przelatuje cały gabinet. Profesor w szoku, chce już wpisywać 4.0 kiedy student mówi:
- A jak wyciągnę interes i wysikam się na pana, a pan będzie suchutki, to da mi 5.0?
- Dobrze.
Student staje na biurku, wyciąga fujarę i zaczyna lać na profesora. Profesor cały mokry krzyczy:
- Cóż pan wyprawia, co pan sobie myśli?! Co to ma znaczyć?!
Na co student odpowiada ze stoickim spokojem:
- Może być 4.0.

Komentarze:


Rozwiń komentarze Zawsze pokazuj komentarze Komentarze aktualnie są ukryte

Pl - Facebook
Do góry
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych