rss
Główna
Poczekalnia
Dołącz do nas. Załóż konto!
Bóg postanowił sprawdzić we wrześniu, co też porabiają studenci. Zesłał więc na ziemię anioła, ten posprawdzał i wraca z raportem:
- Studenci medyka się uczą, studenci uniwerka piją, studenci polibudy piją.
Następną kontrolę zrobił w listopadzie:
- Studenci medyka ryją, studenci uniwerka zaczynają się uczyć, studenci polibudy piją.
Styczeń:
- Studenci medyka kują, aż huczy, studenci uniwerka ryją, studenci polibudy piją.
Początek sesji. Anioł wraca z ziemi i mówi:
Panie Boże, studenci medyka ryją dzień i noc, studenci uniwerka ryją dzień i noc, studenci polibudy się modlą.
A Bóg na to:
- i ci właśnie zdadzą!
Wchodzi student na egzamin ustny. Profesor zadaje pierwsze pytanie, student milczy. Drugie pytanie, student milczy. Trzecie pytanie, student milczy.
- Przykro mi, będzie musiał się pan zgłosić w sesji poprawkowej - mówi profesor.
- A jak zacznę chodzić po ścianach i suficie to da mi pan 3.0? - pyta student.
- Eeeee, no w porządku, jak pan przejdzie po suficie, dam panu 3.0.
Student wstaje, wchodzi po ścianie, chodzi po suficie, profesor w szoku wziął indeks i już chce wpisywać studentowi 3.0.
- A jak zacznę lewitować to da mi pan 4.0?
- Eeeee, w porządku.
Student zaczyna lewitować, podlatuje do okna, macha komuś tam za oknem, przelatuje cały gabinet. Profesor w szoku, chce już wpisywać 4.0 kiedy student mówi:
- A jak wyciągnę interes i wysikam się na pana, a pan będzie suchutki, to da mi 5.0?
- Dobrze.
Student staje na biurku, wyciąga fujarę i zaczyna lać na profesora. Profesor cały mokry krzyczy:
- Cóż pan wyprawia, co pan sobie myśli?! Co to ma znaczyć?!
Na co student odpowiada ze stoickim spokojem:
- Może być 4.0.

Pl - Facebook
Do góry
Momencik, trwa przetwarzanie danych ... Momencik, trwa przetwarzanie danych